top of page
Szukaj

Czy wspinanie może być formą terapii?




Badania wskazują, że wspinanie, a szczególnie bouldering, pomaga w leczeniu zaburzeń depresyjnych i lękowych, ponieważ szczególnie skutecznie stymuluje naszą aktywność fizyczną, emocjonalna i społeczną.


Ten temat mnie zainteresował, ponieważ wspinam się od 25 lat i obecnie przygotowuje się do zawodu psychoterapeuty. Postanowiłem spojrzeć na swoje wspinanie z nowej perspektywy. 


Oto lista moich korzyści (nie tylko terapeutycznych), które wynikają ze wspinania 


  1. Skupienie – nigdy nie byłem fanem medytacji, skupienie w pozycji lotosu przychodziło mi z trudem. Wspinanie automatycznie powoduje, że się przenoszę się do Tu i Teraz. Alain Robert - jeden z wybitnych wspinaczy – ujął to tak: „podczas wspinaczki masz do wyboru, albo skupienie, albo strach”.

  2. Wytchnienie - gdy mój umysł i ciało są skupione na wspinaniu to problemy w pracy i różnie inne utrapienia automatycznie schodzą na drugi plan. Problemy w ten sposób same się nie rozwiążą, ale w ten sposób daję sobie chwilę wytchnienia.

  3. Emocje – Dla mnie pytanie „Co czujesz?” zawsze było wyznawaniem. Nie mam z tym problemu podczas wspinania, które pozwala mi silnie doświadczać: radości dumy, strachu, złości, zazdrości, wstydu, spełnienia.

  4. Zaufanie – Chciałbym mieć wszystko pod kontrolą, a wspinanie uczy mnie, że to jest nie możliwe, ponieważ bywają momenty, gdy moje życie jest w rękach innej osoby. To wymaga zaufania. 

  5. Odpowiedzialność – Są momenty, gdy czyjeś życie jest w moich rękach i muszę być gotowy, aby temu sprostać niezależnie od okoliczności. Tu nie ma „szarej strefy”.

  6. Odporność – Wspinanie bywa stresujące. Bywają nawet chwile mrożące krew żyłach. Dzięki tym trudnym doświadczeniom umiem lepiej radzić sobie w kryzysowych sytuacjach w tzw. „zwykłym” życiu. 

  7. Sprawczość- Wspinanie uczy akceptować rzeczywistość. Jeśli ściana jest dla mnie zbyt trudna, chwyty zbyt małe to, albo się poddaję, albo decyduję się coś zmienić w SOBIE np. włożyć więcej pracy w trening, bo skała nie dostosuje się do mnie. Wybór należy do mnie. 

  8. Sukces - Wspinanie paradoksalnie nauczyło, mnie, że sukces nie koniecznie musi oznaczać osiągnięcie szczytu. Źródło sukcesu jest WEWNĄTRZ mnie, wiąże z satysfakcją wynikającą z pokonywania trudności, dzięki własnemu doświadczeniu, treningowi, wbrew swoim lękom i lenistwu.

  9. Piękno – Moje cele wspinaczkowe zawiodły mnie w magiczne miejsca, których bym nie doświadczył, gdyby nie moja pasja: Rudawy Janowickie, pustynia Wadi Rum, góry Aladaglar, wąwóz Todra i wiele innych.

  10. Ludzie – Wspólne przeżycia wspinaczkowe były początkiem kilku prawdziwych przyjaźni, a ponadto poznałem ludzi z całego świata: Berberów, Amerykanów, Czechów, Irańczyków. 


Wspinanie jest jednym z wielu sposobów na życie pełnią życia

Jest on dostępny niemalże dla każdego. Jednak tę drogę należy wybrać świadomie. 

 
 

Mikołaj Demko - psychoterapia i rozwój osobisty

bottom of page